Po napadzie na czarnoskórego studenta Collegium Civitas uczelnia razem z fundacją Afryka Inaczej tworzy specjalną infolinię.
- Całe szczęście od marca nie było następnych napadów. Ale nasi studenci ciągle skarżą się na rasistowskie odzywki. Ta infolinia jest bardzo potrzebna - mówiła wczoraj Paulina Codogni, która w Collegium Civitas opiekuje się obcokrajowcami.
W maju prof. Edmund Wnuk-Lipiński, rektor Collegium Civitas, w liście otwartym do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz apelował o akcję społeczną przeciwko rasizmowi. Adama Mularza, komendanta stołecznej policji, prosił o stworzenie infolinii obsługiwanej przez policjantów znających angielski, na którą w razie problemów mogą dzwonić obcokrajowcy. Taka infolinia nie powstała. Jak przekonywał wtedy Marcin Szyndler, rzecznik stołecznej policji, funkcjonariusze, którzy odbierają zgłoszenia na alarmowym numerze 112, znają angielski.
Collegium Civitas i fundacja Afryka Inaczej wystarały się o fundusze europejskie i środki z Ministerstwa Pracy. Razem otworzyły telefoniczną linię wsparcia. Jest obsługiwana w trzech językach używanych przez obywateli państw afrykańskich. - Można dzwonić w sytuacji kryzysowej, ale nie tylko. Będzie można dowiedzieć się też o przyziemnych rzeczach, np. gdzie w Warszawie można kupić afrykańskie jedzenie - tłumaczył Paweł Średziński z fundacji Afryka Inaczej. Telefony będą odbierać Afrykańczycy, którzy od lat mieszkają w stolicy, znają miasto i polską mentalność. Ulotki z numerami infolinii mają być rozdawane w miejscach, w których przebywają obcokrajowcy.
Powstał też portal społecznościowy. Jest prowadzony po francusku, angielsku, portugalsku i po polsku. Zalogować może się każdy. Można prowadzić blog, wymieniać doświadczenia. Portal moderują studenci Collegium Civitas i Uniwersytetu Warszawskiego










Dodaj nową odpowiedź